Blog > Komentarze do wpisu

Krytykuję, a nie dyskredytuję

Spore poruszenie na forum Gazety.pl wywołał mój wczorajszy komentarz do Wyborczej.biz, w którym skrytykowałem firmę Home Broker za jej prognozy dotyczące cen mieszkań. Pewnie wielu z Państwa rozczaruję tym wyznaniem, ale wcale nie było moim zamiarem podważenie wiarygodności tej firmy. Uważam, że wiele produkowanych przez nią analiz i raportów jest ciekawych. Podoba mi się pomysł wydawania biuletynu „Home Broker Daily - aktualności ze świata finansów”. Nie będę jednak przemilczał czegoś, co uważam za głupie lub szkodliwe dla rynku nieruchomości. Przyznaję, że jest to efektem m.in. wielu krytycznych uwag, kierowanych pod moim adresem. Wiele z nich przyjąłem z pokorą. Z niektórymi nigdy się nie zgodzę. Np. niektórzy czytelnicy wytykają mi, często w niewybredny sposób, że korzystam z raportów nieruchomościowych, które tworzą m.in. Home Broker, Szybko.pl, Open Finance, Reas, RedNet, czy CEE Property Group. Nie zamierzam poddać się tej presji. Każda z tych firm poszerza wiedzę o rynku. Problem w tym, żeby z ich informacji korzystać w umiejętny sposób, czasem zweryfikować dane lub podać przeciwstawne. Jeśli krytykuję, to staram się to robić w konstruktywny sposób. I cieszę się, kiedy odnosi to jakiś skutek.
W lutym „przejechałem się” po raporcie Expandera i serwisu Szybko.pl, dotyczącym mieszkaniowego rynku wtórnego. Napisałem, że mam już dość średnich cen ofertowych. Owszem, na ich podstawie da się określić trend. Jednak lepszym punktem odniesienia dla sprzedających i kupujących nieruchomości są mediany cen transakcyjnych i ofertowych (nie tylko m kw., a także łączne ceny). W dyskusji z czytelnikami dodałem, że pożyteczna jest też informacja o rozkładzie cen.
I proszę, w raporcie wydanym miesiąc później moja prośba została spełniona. Z przyjemnością zamieszczam więc tę informację.

rozkład cen

Nie wiedzieć czemu, Szybko.pl nie zamieścił w formie tabeli danych dla innych największych aglomeracji (dane są w części opisowej). Dodam jednak, że podoba mi się wyważony komentarz Marty Kosińskiej z Szybko.pl. Zwraca ona uwagę na znaczny spadek ofert w najniższych przedziałach cenowych. O czym to świadczy? Kosińska przypuszcza, że może to być sygnałem potwierdzającym zahamowanie spadków cen (właściciele coraz rzadziej decydują się na znaczne obniżki licząc na wzrost popytu na mieszkania). Przyznaje jednak, że równie dobrze może to być efektem zmian jakości mieszkań oferowanych na rynku wtórnym (spada udział lokali starych, nadających się do generalnego remontu na rzecz mieszkań budowanych w ostatnich dziesięciu, dwudziestu latach).
Dla mnie o wiele ciekawsze jest to, że np. w Warszawie i Krakowie najłatwiej jest znaleźć przyzwoite mieszkanie w cenie od 7 do 8 tys. zł za m kw., i że akurat w tym przedziale cenowym oferta wyraźnie wzrosła w ciągu roku (w Krakowie aż o 17 pkt proc.). Równocześnie skurczyła się oferta mieszkań powyżej 10 tys. zł za m kw. (z analizy wykluczone zostały apartamenty), np. w Warszawie z ok. 17,7 proc. do 13,1 proc. O czym to świadczy? Na to pytanie Marta Kosińska nie odpowiedziała. Mnie się wydaje, że sprzedający po prostu spuścili z tonu.

wtorek, 23 marca 2010, mieszkaniowyblox.pl

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/03/23 15:06:10
Cóż, pozostaje przyklasnąć. Zupełnie inna jest sytuacja, gdy publikowana jest jakaś bzdurna analiza, wszyscy wiedzą, że jest bzdurna, ale portale publikują ją jako słowo objawione, a zupełnie inna wtedy gdy jednak obok publikowany jest głos wytykający niską jej jakość .
-
2010/03/23 15:21:58
Panie Marku aż własnym oczom nie wierzę :D
Tyle lat wytykania bzdurnych analiz na forum a teraz wreszcie i Pan obok Michała Macierzyńskiego te bzdury publicznie wytyka. Może dzięki temu wreszcie "analitycy" przestaną podsyłać każdą bzdurę, która do tej pory była przez większość portali bezmyślnie cytowana.

Orientuje się może Pan co się dzieje z Michałem Macierzyńskim? Ostatnio na bankier.pl nie ma żadnych jego analiz. Może Pan poprosi go o wywiad?
-
2010/03/23 20:11:23
I trzeba przestać bić czołem przed ceną metra kwadratowego, czy to średnia , czy mediana czy dominanta. To Home Broker pokazał ostatnio prognozę wzrostu cen mieszkań ( oczywiście metra kwadratowego ,a przecież może to być sygnał przesunięcia popytu na tańsze mieszkania o mniejszej powierzchni .To gdzie powod do optymizmu i poprawy koniunktury?
-
2010/03/23 20:36:42
Patrzac na te tabelki mam wrazenie, ze kupuja tylko Ci co musza, a nie Ci co by chcieli (a maja kase i zdolnosc kredytowa). Tym bardziej to co napisal Pan komentujac moje wypociny, ze deweloprzy sluchaja rynku. Sluchaja moze i tak, ale chca jeszcze upchac ile sie da po jak najwyzszej cenie za m2. OK. Maksymalizuja marze za m2... Tylko czy w dlugim terminie to jest dobre dla branzy? Moim zdaniem nie.
-
2010/03/23 21:20:47
Fajnie że doczekałem się od Pana takiego komentarza na wyborcza.biz. Szczerze mówiac to o to własnie walczyłem od 2007r. Dla mnie najwazniejsza jest zreszta nawet nie krytyka HB czy innych naganiaczy a świadomość że dziennikarze tacy jak Pan też to widzą (skrajną stronniczość "raportów") i nadzieja że - nawet jeśli będzie Pan korzystał z tych "analiz" - to będzie sie Pan starał WYBRAC tylko te które przejawiają symptomy wiarygodnych danych a nie kreowania rynku a nie bezmyślnie i w nieograniczonym zakresie oddawać trybunę każdemu naganiaczowi.
Wg mnie "raporty" HB i całą tę firmę powinno sie przemilczać bo nie zasługuje na nic innego. Bo nie ma sensu nawet komentowac tych bzdur i pisać "nie fair" bo te "analizy" są pisane z premedytacją. "Nie fair" mozna pisac o kims kto postepuje uczciwie a raz czy dwa zdarzy mu sie sfaulowac.
Tutaj natomiast mamy do czynienia ze zmasowaną wieloletnią kłamliwą działalnością prorynkową. Jedni rzucają na cudofixing 50 mln dolców, inni manipulują rynkiem "analizami"
-
2010/03/24 09:03:36
No cóz, śmiac mi sie chce, kiedy czytam na forum, że mnie chyba kosmici podmienili, albo deweloperzy przestali mi płacic. A tak naprawde, zmieniło się tylko to, że bardziej niz kiedys wsłuchuję się w głosy czytelników. Własnie po to założyłem rok temu ten blog. Ciesze sie również, że Agora utworzyła serwis Wyborcza.biz, w którym bez najmniejszych ograniczeń mogę wyrazac swoje poglady. Mówiac o ograniczeniach mam na mysli to, że komentarze są dobrze wyeksponowane i promowane (odesłanie do bloga).
Prosze tez zwrócić uwage, że wszyscy cały czas sie uczymy, a większa wiedza powoduje, że zmienia sie nasz oglad sytuacji. Pewnie powie mi Pan, ale przeciez my zwracalismy na pewne rzeczy uwage juz dwa, trzy lata temu. Szczerze mówiąc, nie wiem jak odpowiedziec. W moim przypadku, to chyba nadmierny szacunek do autorytetów. Słowa raport, badania, analityk, ekspert traktowałem z dużą atencją. Wydarzenia z ostatnich dwóch lat spowodowały, że wyleczyłem się z niej. Choc z drugiej strony martwi mnie upadek autorytetów.
-
2010/03/24 20:06:05
Panie Marku fajnie, że dojrzał Pan do pewnych spraw i widzi niektóre sprawy z innej perspektywy i nie bije Pan (mam nadzieje) pokłonów przed byle szczylem z Wyższej Szkoły Drylowania Wiśni tylko dlatego, że ma na wizytówce napisane Ekspert.
Ale na litość boską proszę nie zestawiać słów Ekspert HomeBroker,Grząbka,Lebiedź itp. i autorytet.
Jak mógł upaść autorytet HB skoro nikt nigdy w tej firmie autorytetem nie był?No bo chyba nie ma Pan na myśli Pierwszej Damy HB czyli Oli Szarek?Teraz zresztą już upadłej damy.
-
2010/03/25 22:27:25
Panie Marku, czy Pan zauwazyl, ze wpisy pod panskimi artykulami czesto rozpoczynaja dyskusje na inne tematy?
Mnie interesowaloby czy ktokolwiek: socjolodzy do celow naukowych, ludzie doradzajacy rzadowi czy wreszcie demoskopowie obserwuja, analizuja nasze wpisy?
wyborcza.pl
Marek Wielgo

Od ponad 17 lat dziennikarz „Gazety Wyborczej”. Od 16 lat w dziale gospodarczym „Gazety”, gdzie zajmuje się nie tylko problematyką związaną z budownictwem i rynkiem nieruchomości (w tym m.in. kwestiami finansowymi), ale także reprywatyzacją i rynkiem zamówień publicznych.
Wielokrotnie wyróżniany nagrodami, w tym m.in. honorowym medalem im. Króla Kazimierza Wielkiego za propagowanie na forum „Gazety Wyborczej” zarządzania jakością, popularyzację wzorców dobrej jakości w budownictwie i gospodarowaniu nieruchomościami (w 2003 r.). W 2001 r. i 1999 r. nominowany do prestiżowej nagrody dziennikarskiej pisma „Press” w kategoriach „dziennikarstwo specjalistyczne” oraz „news”

↑ top | © Agora SA | design by kate_mac