Blog > Komentarze do wpisu

Oto przykład mieszkaniowego naganiactwa

Firma RedNet Property Group jest jedną z nielicznych, które dostarczają danych na temat rynku mieszkaniowego. Oczywiście można te dane kwestionować, czy nie zgadzać się z wypływającymi z nich wnioskami. Jednak ponieważ czytałem wiele raportów RedNetu, mogę powiedzieć jedno - do tej pory ich autorzy na ogół starali się, aby odbierano ich jako bezstronnych obserwatorów rynku. Dlatego z ogromnym niesmakiem przeczytałem ostatni komunikat prasowy tej firmy pod tytułem „Ożywienie w nieruchomościach”. Prędzej mi kaktus na dłoni wyrośnie, niż jakiś szanujący się dziennikarz wykorzysta tego typu dane. Z tak nachalnym naganiactwem nie spotkałem się jeszcze nigdy w swojej karierze dziennikarskiej. Mam nadzieję, że prezes redNet Property Group Robert Chojnacki przeczyta mój komentarz i odpowiednio pouczy pracownika PR, który odpowiada za ten gniot (komuś się wydaje, że pracuje w reklamie).

OŻYWIENIE W NIERUCHOMOŚCIACH
W lipcu deweloper katowickiego osiedla Dębowe Tarasy zanotował najlepszą od półtora roku sprzedaż mieszkań. – To sygnał, że mamy do czynienia z ożywieniem na rynku nieruchomości – mówi Robert Chojnacki, prezes firmy redNet Property Group. Był to okres, kiedy sprzedaż w tym projekcie stanowiła ponad jedną trzecią sprzedaży mieszkań w całych Katowicach. Już sierpniowe transakcje pokazują, że nie był to jednostkowy rezultat. Jest to tym ważniejsze, że konkurencja nie śpi i stara się przyciągnąć kupujących różnymi metodami. Dlatego szczególnie cieszy akceptacja przez rynek Dębowych Tarasów.
Taki wynik to nie tylko zasługa letniej promocji cenowej oraz dostępności gotowych mieszkań na Dębowych Tarasach, ale też powrotu kupujących na rynek.
– Mogliśmy sobie pozwolić na taką promocję, gdyż dysponowaliśmy pulą mieszkań, od których zakupu odstąpili inwestorzy, a wpłacony przez nich zadatek zasilił naszą kasę. Jednak to koniec rabatów, a jeśli dobre tempo sprzedaży się utrzyma, nie wykluczamy podwyżek – mówi Rafał Paszkiewicz, dyrektor projektu Dębowe Tarasy.
Zwraca przy tym uwagę, że z każdym miesiącem w ofercie osiedla będzie coraz mniej mieszkań. – Klienci to rozumieją i coraz łatwiej podejmują decyzje o zakupie własnego „M”. Ci, którzy wcześniej nas tylko odwiedzali, teraz szybko finalizują umowy – mówi Paszkiewicz.
W podobnym tonie wypowiada się Robert Chojnacki. – Klienci mają świadomość, że z każdym sprzedanym mieszkaniem oferta na rynku kurczy się, a nowej nie przybywa. Deweloperzy wstrzymują nowe projekty, przede wszystkim z braku finansowania. Klienci z tego wnioskują, że za chwilę na rynku deweloperskim nie będzie już gotowych mieszkań, takich jak chociażby w Dębowych Tarasach – twierdzi Chojnacki i prognozuje, że „taniej już nie będzie”. – W Warszawie mamy już pierwsze przypadki podnoszenia cen na gotowych projektach, a z każdym sprzedanym mieszkaniem skłonność dewelopera do udzielania rabatów maleje. Prognozuję, że na jesieni podobnie będzie także na rynku śląskim. Klientom, którzy noszą się z zamiarem kupna mieszkania zalecam zrobić to teraz – doradza Chojnacki.

czwartek, 20 sierpnia 2009, mieszkaniowyblox.pl

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
8220 No bullshit 8221 , czyli o mieszkaniowym nbsp naganiactwie z Marketing nieruchomości, marketing usług
Informację prasową można napisać lepiej lub gorzej. Można też napisać ją tak, że publicznie komentują ją jedni z najlepszych dziennikarzy Gazety Wyborczej. Proszę jeszcze nie gratulować autorowi! Te komentarze z pewnością go nie cieszą. ... »
Wysłany 2009/08/20 23:08:42
Komentarze
2009/08/20 11:04:23
Mawi, to jest boskie :-)
To koniec rabatów, a jeśli dobre tempo sprzedaży się utrzyma, nie wykluczamy podwyżek
Klienci to rozumieją i coraz łatwiej podejmują decyzje o zakupie własnego M. Ci, którzy wcześniej nas tylko odwiedzali, teraz szybko finalizują umowy
Klienci mają świadomość, że z każdym sprzedanym mieszkaniem oferta na rynku kurczy się, a nowej nie przybywa Klienci z tego wnioskują, że za chwilę na rynku deweloperskim nie będzie już gotowych mieszkań
Klientom, którzy noszą się z zamiarem kupna mieszkania zalecam zrobić to teraz Uuuuuu! Nie znam RedNeta, ale zwykle tak mówią goście, którym zagląda w oczy widmo utraty płynności finansowej :-))
Mać
-
2009/08/20 19:05:15
O rany, to juz jest bardzo zenujace :(
Takiego przykladu naganiactwa dawno nie widzialem.
-
2009/08/20 21:09:46
Piękne!

Coś mnie podkusiło i postanowiłam sprawdzić, jakie efekty przyniosła ta informacja prasowa. Wykonałam proste ćwiczenie - zapytałam wujka Google o Dębowe Tarasy i dosłowny cytat z tego artykułu.
Obserwacja 1 (pozytywna) Szanujący się dziennikarze rzeczywiście tego nie wykorzystali.
Obserwacja 2 (mniej pozytywna) Łyknęły to trzy portale. Jeden z nich jest własnością RedNetu, więc to może mnie nie dziwi (chociaż podaje w wątpliwość zapewnienia o bezstronności tego medium). Jednak jeden z tej trójki to portal, który uważam za szanujący się, a z całą pewnością opiniotwórczy w środowisku ekonomicznym. Redaktorzy internetowi powinni chyba zwrócić większą uwagę na jakość tego, co publikują...
Ale całość wyników jest budująca (chyba że Google pogubił wyniki) :-)

BTW, czy ten tekst rzeczywiście przysłał RedNet, czy tylko Robert Chojnacki jest w nim cytowany? Pytam, bo dwa portale, które podają źródło, powołują się na agencję reklamową. A to mimo wszystko istotne, który dział PR nie wie, co to jest informacja prasowa, a który "tylko" nie dopilnował, w jakim kontekście użyto wypowiedzi jego Prezesa.

Paulina
-
2009/08/21 11:55:00
Komunikat przysłała agencja RedNet Media
-
2009/08/21 12:07:59
Ale jak od ponad dwóch lat na forum o takim właśnie naganiactwie reasów,rednetów czy hołmbrokerów wiele osób pisało, to się Pan Marek dziwił o co ten szum i dlaczego jest nazywany Pierwszym Naganiaczem RP,a większość artykułów popełnionych zawierała te jakże rzetelne "analizy"....
-
2009/08/21 12:29:25
Marku, dzięki za odpowiedź.
Pozwoliłam sobie nieco szerzej wypowiedzieć się na temat tego sposobu uprawiania PR na:
pstarzynska.wordpress.com/2009/08/20/no-bullshit-czyli-o-mieszkaniowym-naganiactwie/
PR-owa ocena samej informacji prasowej napisana przez Bogusława Feliszka znajduje się tu:
pstarzynska.wordpress.com/2009/08/21/za-duzo-cytatow/

Do Maxgazeta: Jest pewna różnica pomiędzy analizą przygotowaną przez analityka, popartą badaniami i danymi, a tekstem nakłaniającym do kupienia mieszkania w konkretnej inwestycji opierającym się na przekazie "taniej już nie będzie" i udającym że jest informacją prasową. Jak w każdej innej branży analitycy czasem mylą się w prognozach, ale to nie czyni ich od razu naganiaczami. Ciekawe, na ile sprawdziły się prognozy sprzed roku analityków innych branż - chociażby odzieżowej, spożywczej, że o finansowej nie wspomnę.
-
2009/08/21 13:13:41
Prognozy wszelkiej maści analityków mają to do siebie,że przeważnie się nie sprawdzają,wychodzi na to,że każdy może być analitykiem,bo może uda mu się trafić a jak się nie uda to w sumie nic się nie stanie.Nie pamętam już ale bodajże JP Morgan albo Merrill Lynch swego czasu prognozował,że cena baryłki dojdzie do 200$-jak wiemy pomylił się sporo w swoich prognozach,później szybciutko "prognozowali" że jednak będzie 30$ za baryłkę w dłuższym okresie.Analizowanie i prognozowanie które widać w mediach to tylko środek do osiągnięcia konkretnych założeń-to jest właśnie naganiactwo.O tym,że Reas,RedNet czy Homebroker w osobie niedouczonej pani Szarek nagania wiadomo nie od dziś,tak samo jak wiadomo nie od dziś,że ciemny lud to kupi jak mawia klasyk z partii dwóch braci i jednego kota.Dziwne to nie jest zważywszy,że ponad połowa ludzi w tym kraju ma problem ze zrozumieniem tego co czyta pomimo,że czyta przeważnie proste komunikaty a nie rozważania Leszka Kołakowskiego.

-
2009/08/21 15:10:52
Ciekawe skąd "wiadomo".
Ja na przykład wiem, jak to wygląda od wewnątrz REAS, bo pracowałam tam przez trzy lata (do niedawna). I wiem, że ta firma nie zajmuje się naganianiem klientów.
Ale może ktoś, kto twierdzi inaczej, ma informacje z lepszego źródła.
"Analizowanie i prognozowanie które widać w mediach to tylko środek do osiągnięcia konkretnych założeń" - jakich założeń w przypadku REAS, jeśli wolno spytać? Nie mówię, że każda firma tak dba o standardy, ale ta akurat dba. Również o jakość analityków. Dzięki temu klienci korzystają z ich danych i doradztwa od 12 lat - bez względu na to, czy jest kryzys czy boom.
Wiem, że to, co teraz piszę, jest niepopularne. Bo teraz jest moda na krytykowanie deweloperów i analityków. Nie mówię, że wszyscy są niewinni. Ale potępianie w czambuł wszystkich jak leci jest mocno krzywdzące dla tych, którzy przykładają dużą wagę do rzetelności.
A analizy też trzeba umieć czytać. Cena średnia to nie rzeczywista cena, a prognoza to nie przepowiadanie przyszłości.
-
2009/08/21 16:16:10
maxgazeta napisał: Dziwne to nie jest zważywszy,że ponad połowa ludzi w tym kraju ma problem ze zrozumieniem tego co czyta pomimo,że czyta przeważnie proste komunikaty a nie rozważania Leszka Kołakowskiego

Co gorsza, ludzie majcy problem ze zrozumieniem tego co czytają, zabierają się potem za komentowanie. Oto ostatni przykład. Kilka dni temu napisałem informacje o sytuacji w budownictwie mieszkaniowym.
wyborcza.pl/1,76842,6939724,Piec_razy_wiecej_domow_niz_mieszkan.html
Wyłącznie dane GUS. Jak reklamowała się kiedyś Rzepa - my podajemy informację, wnioski należą do ciebie.
Oto wnioski niejakiego nomen omen speca: Te dane GUSu są bardzo ciekawe, ale pismak oczywiście tak je przedstawił i skomentował, żeby mu pasowały do tezy że teraz niby buduje się tak mało, więc mieszkania zaraz zdrożeją.
Pozdrawiam
-
2009/08/24 21:31:11
Kolejny artykuł w tym tonie: www.rp.pl/artykul/8,353003_Konkursy_i_maskotki_zamiast_obnizek.html Wszystko fajnie, ale brakuje liczb. Poza tym według danych z tabeliofert (znów RedNet) Multi Hekk sprzedał przez ostatnie pół roku całe 7 mieszkań. Tutaj chwalą się, że sprzedają ponad 30 miesięcznie. Coś jest tu nie tak. Panie Marku, może Pan to sprawdzi? Bo jeśli skłamali to chyba nawet da się podciągnąć pod paragraf... Co dla MH nie jest żadną nowością :)
-
2009/08/24 22:09:02
rumun_navigator napisal: Panie Marku, może Pan to sprawdzi?

Na firme, która chce ukryć prawdziwe dane nie ma siły. Musiałbym chyba przekupić pracownika, który ma do nich dostęp. Niektóre firmy próbują wcisnąć ciemnotę Reasowi, który monituruje rynek. Szkoda, że Reas nie chce ujawnić nazw tych firm. Ale rozumiem, że gdyby złamał tajemnicę, byłby spalony wśród deweloperów.
Z drugiej strony, są takze i takie firmy, które nie ściemniają. Tyle że sytuacja na rynku powoduje, że mało kto im wierzy. Upłynie jeszcze sporo wody w Wisle nim powróci zaufanie do deweloperów, róznej maści doradców i analityków, a także.... dziennikarzy.
-
2009/08/27 08:58:41
Zabawne ale co tam, lepiej późno niż wcale. Rozumiem że ma Pan obniżoną percepcję więc dopiero to dostrzegł. Kiedyś na forum podałem inny przykład który rozbawił mnie do łez.

forum.gazeta.pl/forum/w,778,94627831,94654610,Re_Ceny_mieszkan_przestaly_spadac_ozywia_sie_po.html

Pozdrawiam
-
2012/03/09 17:55:39
To zdaje sie jest główna zasada która głosi Prezes Chijnacki : PR, PR a potem..
jak jest potem to sobie poczytajcie na forum Mariny Mootów, "zazrządzanie" w stylu RedNet RedNet przypomina Białoruś- osiedle niszczej, pieniadze są marnowane, niezadowoleni człónkowie Wspólnoty pozywani do sądu za mówienie o niedoróbkach, a jeden został pobity przez ochronę na polecenie viceprzesa- zresztą tu jest o tym:
marinamokotow.12volt.home.pl/marinamokotow/punbb/viewforum.php?id=44
wyborcza.pl
Marek Wielgo

Od ponad 17 lat dziennikarz „Gazety Wyborczej”. Od 16 lat w dziale gospodarczym „Gazety”, gdzie zajmuje się nie tylko problematyką związaną z budownictwem i rynkiem nieruchomości (w tym m.in. kwestiami finansowymi), ale także reprywatyzacją i rynkiem zamówień publicznych.
Wielokrotnie wyróżniany nagrodami, w tym m.in. honorowym medalem im. Króla Kazimierza Wielkiego za propagowanie na forum „Gazety Wyborczej” zarządzania jakością, popularyzację wzorców dobrej jakości w budownictwie i gospodarowaniu nieruchomościami (w 2003 r.). W 2001 r. i 1999 r. nominowany do prestiżowej nagrody dziennikarskiej pisma „Press” w kategoriach „dziennikarstwo specjalistyczne” oraz „news”

↑ top | © Agora SA | design by kate_mac